acne derm – moja OPINIA po stosowaniu!

Hej! Tu znowu ja – Magda. Szukasz informacji bądź opinii o  Acne derm? Świetnie trafiłeś/aś! Stosowałam ten środek długi czas i mogę Wam opowiedzieć o nim praktycznie wszystko. Zacznijmy od zasadniczego pytania: pomógł czy nie pomógł?

acnedermZ przykrością muszę stwierdzić, że bardzo zawiodłam się na tym produkcie. Spodziewałam się cudów, a właściwie efekty były znikome. Acne derm jest całkiem przyjemny w stosowaniu. Wprawdzie początkowo moja skóra piekła, to po tygodniu stosowania tego typu objawy szybko zniknęły. Codzienne stosowanie nie przesuszyło mi skóry ani nie wywołało reakcji alergicznej.

Acne derm absolutnie w żaden sposób nie wpłynął na moje zaskórniki. Początkowo miałam wrażenie, że moje wągry zniknęły, aczkolwiek było to tylko złudzenie. Długotrwałe stosowanie sprawiło, że miałam więcej kompleksów niż przed zaczęciem kuracji.

Jedynym pozytywnym aspektem stosowania tego środka, było wyrównanie kolorytu skóry. Wprawdzie stare blizny po trądziku nie zostały naruszone, ale te świeże lekko się wygładziło. Drastyczne wybielenie po Acne derm to mit.

Ogólnie nie jestem zadowolona z rezultatów. Mam nadzieję, że znajdę taki środek na trądzik, który szybko, sprawnie i bezboleśnie, pozbędzie się wyprysków i krost z mojej twarzy. Nie zamierzam już nigdy więcej kontynuować mojej przygody z Acne derm. Mam nadzieję, że w Waszym przypadku było inaczej. Piszcie o swoich doświadczeniach w komentarzach!

UWAGA! AKTUALIZACJA: Większość z Was zna mnie z innego bloga i stale obserwuje moje posty, dlatego również tu muszę o tym napisać. Wielu z Was pyta mnie, co zrobiłam, że jednak moja skóra zmieniła się. Fakt. Nie mam już wyprysków, a trądzik pozostał dla mnie tylko przykrym wspomnieniem. Jak chcecie to podzielę się z Wami moją tajemnicą.

Lubię testować różnego rodzaju produkty, dlatego też postanowiłam wypróbować nowość na polskim rynku – Nonance. Oczywiście początkowo byłam negatywne nastawiona do tego produktu – w końcu zmagałam się z trądzikiem tak długo. Nonance zmienił jednak moje życie.

Problemy z trądzikiem miałam od wielu lat. Wypryski wyglądały po prostu okropnie – były duże, bardzo zaczerwienione. Moja twarz wyglądała jak pokryta papierem ściernym. Uwierzcie mi, to nie wyglądało estetycznie. Zaczęłam regularnie przyjmować suplement diety Nonance i moje życie uległo zmianie.

Nonacne_amatorskie_2

Po krótkim czasie regularnego zażywania zauważyłam, że mam wyraźnie mniej wyprysków, zaskórników, grudek oraz krost. Z mojej twarzy zniknęły również zaczerwienienia. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się takiego efektu. Nonance z dnia na dzień zadziwiał mnie coraz bardziej.

Jeżeli wziąć pod uwagę skład tego suplementu, możemy zauważyć tylko naturalne składniki (można o nich przeczytać TU). Nonance zawiera czerwoną koniczynę, wyciąg z pestek winogron oraz liście pokrzywy. Nic dziwnego, że środek ten działa, skoro oparty jest w pełni na składnikach bezpiecznych dla naszego organizmu.

Przez cały okres stosowania Nonance nie zauważyłam żadnych efektów ubocznych. Skóra mnie nie piekła, nie miałam również nasilenia wyprysków. Najbardziej cieszę się z faktu, że regularne spożywanie Nonance nie wywołało u mnie reakcji alergicznej. Po większości środków tego typu miałam biegunkę i bóle brzucha. Jednak należy pamiętać, aby kupować wyłącznie tego typu produkty na oficjalnej stronie jeżeli chodzi o produkt, który mi pomógł to: www.nonacne.pl

Nonacne_amatorskie_4

Przyznam szczerze, że dawno nie osiągnęłam tak satysfakcjonującego efektu, jak po zażywaniu suplementu Nonance. Produkt ten jest uniwersalny, więc mogą zażywać go zarówno mężczyźni jak i kobiety. Dodatkowym plusem tego preparatu jest fakt, że nie ma żądnych ograniczeń wiekowych w jego stosowaniu. Można zażywać go w przypadku trądziku młodzieńczego jak i tego, występującego po trzydziestym roku życia.

Specjalnie dla was mała niespodzianka 🙂

Ps. Zakończyłam kurację z Nonacne zdecydowanie szybciej niż się spodziewałam i zostały mi jeszcze dwa opakowania. W związku z tym pierwsze dwie osoby, które umieszczą komentarz i zagwarantują mi, że po stosowaniu prześlą swoją opinię do umieszczenia na bloga otrzymają produkt całkowicie za darmo 🙂

Aktualizacja:

Opakowania zostały wysłane do Pawła i Grzesia. Liczę na otrzymanie rzetelnej recenzji, opinii o Nonacne po zakończeniu kuracji! Mam nadzieję, że pomoże wam podobnie jak i mi.

Do usłyszenia!

7 Responses to acne derm – moja OPINIA po stosowaniu!

  1. Grzes pisze:

    Cześć. Możesz mi podesłać Nonacne z chęcią sprawdzę ten preparat, ponieważ antybiotyki przepisane przez dermatologa nie działają …oczywiście postaram się opisać własne doświadczenia po zakończeniu kuracji 🙂 Pozdrawiam

  2. Pawel pisze:

    ZGŁASZAM SIĘ!

    • Maciek pisze:

      eehhh;/ szkoda, że tak późno trafiłem na Twój bloga ….niestety mam podobne doświadczenia z acne derm jest nieskuteczny.

      • Kamila pisze:

        Niestety mam podobną opinie o acne derm. choc przyznam ze przez 2 tygodnie widzialam poprawe, natomiast po odstawieniu preparatu tradzik wrocil jeszcze intensywniejszy 🙁

  3. Marcin pisze:

    Przez 3 miesiące regularnie stosowałem Nonacne i wreszcie w 90% udało mi się pozbyć pryszczy 🙂

    Jednym słowem świetna alternatywa dla antybiotyków ..zdecydowanie polecam Nonacne.

  4. Madzia pisze:

    Jestem już tak sfrustrowana trądzikiem, że naprawdę nie wiem co już mam robić…czy naprawdę warto stosować Nonacne?

  5. Przemcio pisze:

    Madzia na pewno warto spróbować biorąc pod uwagę, że jest to w pełni naturalny produkt oparty o zioła. Stosowałem i jestem zadowolony z efektów końcowych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *